Jednodniowy spływ kajakowy … / trasa odcinek 2-5
Pewnego pięknego czerwcowego poranka wybraliśmy się z An na przygodę z kajakiem. Z góry wiedziałem że będzie to dzień pełen wrażeń
Rzeka Rawka bo o niej mowa (zwana również Bolimówką), jest prawym dopływem Bzury o długości 97 km i powierzchni dorzecza 1192 km², a w/g najnowszych pomiarów GPS rzeka mam mieć ponad 114 km. Jej walory krajobrazowe i przyrodnicze czynią ją szczególną w skali Polski środkowej. Warte podziwiania jest nie tylko geomorfologicznie ukształtowane koryto rzeki, ale i cała dolina. Szczególnie urokliwe są tereny w okolicy miejscowości Doleck, Suliszew, Kamion, Budy Grabskie.Płynie przez Wzniesienia Łódzkie, Wysoczyznę Rawską i Równinę Łowicko-Błońską. Źródłowy odcinek rzeki składa się z dwóch strug, które łączą się w jedno koryto w okolicach Kochanowa, skąd Rawka płynie aż do Rawy Mazowieckiej w kierunku wschodnim, zataczając szeroko łuk na południe, a po minięciu miasta Rawa Mazowiecka rzeka zmienia kierunek i płynie na północ.
Wyruszyliśmy po godz. 8 rano spod starego młynu na Rawce. Pierwsze kilometry udało nam się pokonać bez większych trudności. Schody zaczęły się dopiero na odcinku 4-5. Niski poziom wody odsłonił zatopione wcześniej konary powalonych drzew. Dwa lata wcześniej odcinek ten pokonać można było bez wysiłku jednak teraz było to nie lada wyzwanie
Nasz wysiłek rekompensowały jednak wspaniałe widoki na odcinku 5-6. Jest to mniej uczęszczany szlak kajakowy i mniej wyeksploatowany przez ludziki.















Dodatkowo kilka zdjęć z zakola Rawki w Wycześniaku (jesień 2020r). Jeszcze 25 lat temu koryto rzeki biegło za widoczną wyspą a na nią samą można było dostać się wąskim przejściem między brzegami. Pamiętam nocne biwakowania na niej, cichy szum płynącej wody, odgłosy bobrów w niedalekiej żeremi i poranny śpiew ptaków…





